Relacja z programu wymiany prawników

Od 28 maja do 8 czerwca 2018 r. brałam udział w wyjeździe zagranicznym w ramach międzynarodowej wymiany prawniczej – Multilaw. Na udział w programie zdecydowałam się w listopadzie 2017 r. W lutym 2018 r. uzyskałam pozytywną decyzję organizatorów co do wyjazdu do kancelarii prawnej do Hiszpanii (Walencja) i rozpoczęłam odliczanie do dnia wylotu. 

Po przylocie do Walencji zostałam ciepło przyjęta przez właściciela kancelarii i jego pracowników. I tutaj zaczyna się opowieść o tym, na czym polega Program Multilaw i jakie doświadczenie można dzięki niemu zdobyć.
Multilaw jest programem międzynarodowej wymiany prawniczej mającej na celu zapoznanie młodych radców prawnych z innymi systemami prawa, doskonalenie umiejętności zawodowych, językowych, jak również wzmocnienie przynależności do europejskiej kultury prawnej. W praktyce, w moim przypadku, wszystkie te cele zostały w najwyższym stopniu osiągnięte. Będąc przez prawie dwa tygodnie kolejnym „pracownikiem” hiszpańskiej kancelarii prawnej, miałam okazję poznać instytucje prawa hiszpańskiego i porównać je z polskimi. Wnioski zwykle były dwa. Po pierwsze, wskazane systemy prawa są bardzo zbliżone. Przyczyną tego jest fakt, że oba wywodzą się z kultury prawa rzymskiego. Druga konkluzja dotyczyła innowacyjności i nowoczesności rozwiązań hiszpańskich. W Hiszpanii bowiem funkcjonują mechanizmy służące przyspieszeniu rozpoznawania spraw sądowych. Nie jest to tylko kwestia elektroniczności postępowania, ale również krótszych terminów (zwykle trzy dni), zasadniczo obligatoryjnego zastępstwa procesowego oraz rozwiniętego systemu mediacji i pozasądowych sposobów rozwiazywania sporów.
Ponadto, podczas pobytu wzięłam udział wraz z hiszpańskimi prawnikami w kilku przesłuchaniach oraz rozprawach (porównując polskie i hiszpańskie togi, z całą stanowczością stwierdzam, że nasze są bardzo wytworne). Uczestnicząc zaś w spotkaniach z klientami czy notariuszem, ze zdziwieniem obserwowałam swobodne i nieformalne relacje. Dalej, co dość niespotykane, byłam gościem programu radiowego, którego gospodarzami są prawnicy z kancelarii przyjmującej.
Tyle o celach formalnych. Multilaw to bowiem nie tylko praca. To również możliwość zawarcia ciekawych znajomości, a przez to możliwość rozwoju umiejętności interpersonalnych. To także – po prostu – świetna zabawa na wspólnych obiadach oraz wycieczkach (np. czternastokilometrowym spacerze po górach w 30-stopniowym upale czy szybkie zwiedzanie muzeum między rozprawami).
W mojej ocenie zatem Multilaw to możliwość poszerzenia horyzontów oraz spojrzenia na swoje cele z innej perspektywy. Jest to wyjątkowa forma doskonalenia zawodowego i osobistego, bowiem tego rodzaju programy nie są powszechnie dostępne dla aktywnych radców prawnych. Oczywiście wszystko zależy od osób, z którymi współpracujemy. Moi hiszpańscy koledzy po fachu byli znakomitymi przewodnikami po ich prawie i obyczajach.

Paulina Rucińska
radca prawny

Zobacz także