Home / Aktualności / 20 czerwca – Światowy Dzień Uchodźcy. Prawo po stronie bezpieczeństwa, godności i odpowiedzialności państwa

20 czerwca – Światowy Dzień Uchodźcy. Prawo po stronie bezpieczeństwa, godności i odpowiedzialności państwa

Dziś, 20 czerwca, obchodzimy Światowy Dzień Uchodźcy. To dzień poświęcony osobom, które zostały zmuszone do opuszczenia swojego kraju z powodu wojny, prześladowań, przemocy, naruszeń praw człowieka albo zdarzeń poważnie zakłócających porządek publiczny. W 2026 r. przypada on w szczególnym dniu – 75. rocznicę Konwencji dotyczącej statusu uchodźców z 1951 r., jednego z najważniejszych aktów współczesnego prawa uchodźczego.

Światowy Dzień Uchodźcy prowadzi do pytania o to, jak państwo prawa zachowuje się wobec człowieka pozbawionego ochrony własnego państwa. Uchodźca znajduje się bowiem w sytuacji granicznej. Opuszcza miejsce zamieszkania z powodu zagrożenia, którego często nie da się usunąć przez zwykłe środki prawne dostępne w kraju pochodzenia. Jego bezpieczeństwo zaczyna zależeć od tego, czy inne państwo zapewni mu dostęp do procedury, ochrony przed wydaleniem, informacji, pomocy prawnej i podstawowych warunków życia.

Uchodźca w języku prawa

W debacie publicznej pojęcia „uchodźca”, „migrant”, „osoba ubiegająca się o ochronę międzynarodową”, „osoba wewnętrznie przesiedlona” i „osoba objęta ochroną tymczasową” bywają używane zamiennie. Z perspektywy prawnej każde z nich oznacza inną sytuację.

Uchodźcą jest osoba, która spełnia przesłanki określone w prawie międzynarodowym, w szczególności w Konwencji dotyczącej statusu uchodźców z 1951 r. i Protokole nowojorskim z 1967 r. Istotą tego statusu jest uzasadniona obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej albo poglądów politycznych. Osoba ubiegająca się o ochronę międzynarodową znajduje się dopiero w toku procedury, w której państwo ustala, czy przesłanki tej ochrony zostały spełnione.

Inną kategorię stanowią osoby wewnętrznie przesiedlone. Musiały one opuścić swoje domy, ale pozostały w granicach własnego państwa. Jeszcze innym rozwiązaniem jest ochrona tymczasowa, stosowana w sytuacji masowego napływu osób uciekających przed wojną lub innym zagrożeniem, gdy zwykłe indywidualne rozpoznawanie każdej sprawy mogłoby okazać się organizacyjnie niewydolne.

Prawo do szukania bezpieczeństwa

Współczesna ochrona uchodźców wyrasta z doświadczeń XX wieku. Po II wojnie światowej społeczność międzynarodowa uznała, że państwo może zawieść własnych obywateli w sposób tak głęboki, iż konieczne staje się stworzenie mechanizmu ochrony poza jego granicami. Konwencja z 1951 r. była odpowiedzią na ten problem.

Podstawowa myśl tej regulacji jest nadal aktualna. Człowiek uciekający przed prześladowaniem powinien mieć realną możliwość szukania bezpieczeństwa. Państwo zachowuje prawo do ochrony granic, kontroli migracji i przeciwdziałania nadużyciom. Wykonuje jednak te kompetencje w granicach wynikających z prawa międzynarodowego, prawa Unii Europejskiej i prawa krajowego.

Ochrona uchodźców ma swoje uzasadnienie w prawach człowieka. Powszechna Deklaracja Praw Człowieka odwołuje się do przyrodzonej godności oraz równych i niezbywalnych praw wszystkich członków wspólnoty ludzkiej. Europejska Konwencja Praw Człowieka wiąże ochronę jednostki z zakazem tortur, prawem do wolności i bezpieczeństwa osobistego, prawem do sądu, prawem do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego oraz prawem do skutecznej ochrony proceduralnej. Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej stanowi, że godność człowieka jest nienaruszalna i musi być szanowana i chroniona.

W praktyce oznacza to, że uchodźca występuje wobec państwa jako podmiot prawa. Ma prawo do procedury, informacji w zrozumiałym języku, tłumaczenia, reprezentacji, ochrony danych, poszanowania więzi rodzinnych i indywidualnego rozpoznania swojej sytuacji. Państwo może badać wiarygodność twierdzeń, weryfikować przesłanki ochrony i dbać o bezpieczeństwo publiczne. Wszystko to wymaga jednak procedury prowadzonej rzetelnie, proporcjonalnie i z uwzględnieniem sytuacji konkretnej osoby.

Kobiety, dzieci i osoby szczególnie narażone

Współczesne migracje mają coraz wyraźniejszy wymiar rodzinny i społeczny. Historycznie europejskie migracje zarobkowe były często postrzegane przez pryzmat męskich wyjazdów do pracy, zwłaszcza w modelu pracowników zapraszanych przez państwa potrzebujące siły roboczej. Z czasem migracje zaczęły obejmować coraz większą liczbę kobiet. W regularnych strumieniach migracyjnych kobiety stanowiły około połowy migrantów, a w populacjach uchodźczych ich udział bywał zbliżony do udziału mężczyzn.

Ten fakt wymaga konsekwencji prawnych. Kobiety w procesach migracyjnych mogą być narażone na szczególne formy przemocy: gwałt, przemoc domową, przemoc ze względu na płeć, handel ludźmi, przymuszanie do prostytucji, okaleczanie żeńskich narządów płciowych, przemoc honorową, wymuszone małżeństwa, zależność ekonomiczną i przemoc w relacjach rodzinnych. W danych dotyczących handlu ludźmi ujawnianego w państwach Unii Europejskiej kobiety i dziewczynki stanowiły zdecydowaną większość ofiar. To pokazuje, że w sprawach migracyjnych sama kontrola legalności pobytu nie wystarcza. Konieczna jest identyfikacja ryzyk związanych z płcią, wiekiem, zdrowiem, ciążą, samotnym rodzicielstwem i doświadczeniem przemocy.

W wielu sprawach kobiety mogą znajdować się w sytuacji podwójnej wrażliwości. Po pierwsze, doświadczają skutków ucieczki, prześladowania, wojny albo przemocy w kraju pochodzenia. Po drugie, ich sytuację pogarszają ciąża, opieka nad dziećmi, trauma, zależność ekonomiczna, brak znajomości języka, przemoc seksualna, handel ludźmi albo ryzyko wykluczenia ze strony własnej wspólnoty. Taka sytuacja wymaga od organów państwa większej staranności przy prowadzeniu postępowań i przy organizowaniu warunków przyjęcia.

Procedura azylowa a płeć i trauma

Procedura azylowa powinna być zdolna do rozpoznania doświadczeń, które nie zawsze dają się łatwo opowiedzieć w urzędowym formularzu. Dotyczy to zwłaszcza przemocy seksualnej, przemocy domowej, handlu ludźmi, tortur, doświadczeń wojennych i zagrożenia ze strony rodziny lub lokalnej społeczności. Osoba składająca wniosek o ochronę może odczuwać wstyd, lęk przed ujawnieniem doświadczeń, obawę przed osobą tłumaczącą, trudność w rozmowie z urzędnikiem innej płci albo strach przed konsekwencjami kulturowymi ujawnienia przemocy.

Dlatego przesłuchanie w sprawach azylowych powinno być organizowane w sposób umożliwiający opisanie doświadczeń związanych z prześladowaniem ze względu na płeć. Ma to znaczenie przy ustalaniu stanu faktycznego, ocenie wiarygodności i rekonstrukcji realnego ryzyka po powrocie do kraju pochodzenia. W sprawach dotyczących kobiet formalnie „bezpieczny” kraj pochodzenia może okazać się miejscem realnego zagrożenia, jeżeli państwo pochodzenia nie zapewnia skutecznej ochrony przed przemocą rodzinną, przymusowym małżeństwem, okaleczaniem żeńskich narządów płciowych, prześladowaniem za styl życia albo przemocą ze strony grup lokalnych.

Znaczenie ma również zachowanie więzi rodzinnych. W praktyce zdarzają się sytuacje, w których rozdzielenie członków rodziny prowadziłoby do pogłębienia traumy albo pozbawienia osoby szczególnie narażonej faktycznego wsparcia. Prawo azylowe i migracyjne powinno być więc stosowane z uwzględnieniem realnych zależności rodzinnych, opiekuńczych i kulturowych, a nie wyłącznie formalnych kategorii pokrewieństwa.

Rola radców prawnych wobec praw uchodźców

W sprawach uchodźczych prawo działa przez procedurę. Ochrona jednostki zależy od tego, czy osoba zagrożona potrafi przedstawić swoją sytuację, zrozumieć pouczenia, zgromadzić dokumenty, zachować terminy i skorzystać ze środków zaskarżenia. Dlatego profesjonalna pomoc prawna ma znaczenie praktyczne.

Radca prawny może wspierać osoby ubiegające się o ochronę międzynarodową, osoby objęte ochroną tymczasową, organizacje społeczne, instytucje publiczne, jednostki samorządu terytorialnego i pracodawców. Zakres tej pomocy obejmuje sprawy legalizacji pobytu, zatrudnienia, świadczeń, edukacji dzieci, łączenia rodzin, ochrony przed przemocą, dostępu do usług publicznych, reprezentacji w postępowaniach administracyjnych i sądowo-administracyjnych oraz przeciwdziałania naruszeniom praw pracowniczych.

W sprawach kobiet, dzieci i osób szczególnie narażonych rola profesjonalnego pełnomocnika jest jeszcze wyraźniejsza. Pomoc prawna może umożliwić ujawnienie przemocy, właściwe przedstawienie okoliczności związanych z płcią, powołanie się na więzi rodzinne, zakwestionowanie detencji, zabezpieczenie dostępu do świadczeń zdrowotnych albo ochronę przed powrotem do miejsca zagrożenia. Dobrze udzielona pomoc prawna zmniejsza ryzyko, że osoba po traumie zostanie oceniona przez pryzmat niepełnej albo zbyt późno ujawnionej relacji.

Światowy Dzień Uchodźcy przypomina, że prawo chroni człowieka najpełniej wtedy, gdy działa przed katastrofą i po jej wystąpieniu. Przed katastrofą przez dyplomację, zapobieganie konfliktom, ochronę praw człowieka, rozwój instytucji i przeciwdziałanie przemocy. Po katastrofie przez procedury azylowe, ochronę tymczasową, zasadę non-refoulement, dostęp do sądu, pomoc prawną, edukację, pracę i integrację społeczną.

20 czerwca warto więc mówić o uchodźcach językiem prawa, faktów i godności. Za każdą sprawą znajduje się człowiek, ale za każdym człowiekiem powinna stać procedura zdolna ochronić jego życie, wolność i bezpieczeństwo.